Masz takie dni, kiedy prowadzisz i czujesz, że „coś jest nie tak”? Reagujesz wolniej, szybciej się denerwujesz, trudniej Ci się skupić. Wydaje się, że to po prostu gorszy dzień.
Ale bardzo często to nie przypadek, to pogoda, a dokładniej jej nagła zmiana. Kiedy zbliża się front atmosferyczny i ciśnienie zaczyna spadać (nawet o 5–10 hPa w ciągu doby), organizm wchodzi w tryb „walki o równowagę”. Dla wielu osób oznacza to senność, bóle głowy, rozkojarzenie i spadek refleksu. Reakcje mogą być wolniejsze nawet o ułamki sekundy. Przy prędkości 50–90 km/h to już kilka dodatkowych metrów drogi hamowania.
I teraz najważniejsze:
– W dni ze zmienną pogodą liczba wypadków rośnie nawet o 40–60%.
– Podczas pierwszego deszczu po suszy ryzyko kolizji może wzrosnąć nawet o 100%.
– Przy opadach śniegu liczba zdarzeń drogowych potrafi być 2–3 razy większa.
To nie są małe różnice,a realne zagrożenie. Co więcej, problem nie dotyczy tylko Ciebie. Każdy kierowca wokół przechodzi dokładnie to samo. Wszyscy są trochę mniej skupieni, trochę bardziej zmęczeni i dużo bardziej impulsywni. To dlatego w takie dni widzisz więcej nerwowych reakcji, gwałtownych manewrów i niepotrzebnych konfliktów na drodze.
Dlatego tak ważne jest coś, co większość młodych kierowców ignoruje czyli sprawdzanie pogody i warunków biometeorologicznych przed jazdą. Nie chodzi tylko o to, czy będzie padać. Zwróć uwagę na:
– spadki lub skoki ciśnienia
– ostrzeżenia biometeo (często oznaczane jako „niekorzystne warunki”)
– nagłe zmiany temperatury
– silny wiatr i duszne powietrze
Jeśli widzisz, że pogoda „wariuje”, to jest sygnał, że Twoje ciało też będzie działać gorzej, nawet jeśli jeszcze tego nie czujesz. I tutaj ważna rzecz, szczególnie dla młodych kierowców. Masz mniejsze doświadczenie, więc bardziej polegasz na refleksie i intuicji. A to właśnie one jako pierwsze siadają przy złych warunkach biometeo.
Dlatego w takie dni najlepsza decyzja często wcale nie jest „jechać ostrożniej”. Najlepsza decyzja to… nie jechać wcale. Autobus albo komunikacja miejska to nie jest „gorsza opcja”. W trudnych dniach to opcja bezpieczniejsza. Kierowcy zawodowi mają doświadczenie, jeżdżą wolniej, a Ty nie ryzykujesz, że Twoje zmęczenie czy brak koncentracji doprowadzą do błędu.
Czasem naprawdę więcej odpowiedzialności jest w tym, żeby oddać kierownicę, niż za nią siadać.
Zapamiętaj jedną rzecz na przyszłość: Dobry kierowca to nie ten, który zawsze jedzie, tylko to ten, który wie, kiedy nie powinien.
A pogoda bardzo często daje Ci ten sygnał, tylko trzeba nauczyć się go zauważać.
Źródła danych:
– raporty Komenda Główna Policji (analizy wypadków a warunki atmosferyczne)
– badania Instytut Transportu Samochodowego dotyczące wpływu pogody na bezpieczeństwo
– dane National Highway Traffic Safety Administration (wpływ opadów i warunków na wypadki)
– opracowania World Health Organization dotyczące czynników ryzyka w ruchu drogowym
– literatura z zakresu biometeorologii i wpływu zmian ciśnienia na organizm człowieka
